Darmowa atrakcja Berlina: kopuła Reichstagu

Berlin oferuje turystom naprawdę mnóstwo atrakcji. Jedną z nich jest możliwość zwiedzenia siedziby Bundestagu, czyli Reichstagu. Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku zapadła decyzja o przeniesieniu stolicy do Berlina i właśnie budynek Reichstagu stał się siedzibą niemieckiego parlamentu. Zanim jednak w budynku zasiedli parlamentarzyści, gruntownie go przebudowano. Autorem projektu przebudowy był brytyjski architekt, lord Norman Foster. I to właśnie jego dzieło, szklana kopuła na szczycie budynku, jest dostępne dla każdego.

Kopuła jest na wskroś nowoczesna i kontrastuje z budynkiem Reichstagu pochodzącym z końca XIX wieku. Konstrukcja ze stali i szkła przykrywa salę plenarną, zapewniając dostęp do naturalnego światła. Wszystko to dzięki systemowi luster umieszczonych na centralnym „słupie”. Lustra te ustawiane są automatycznie w zależności od kąta padania promieni słonecznych, a swoisty „żagiel” podążający za Słońcem rozprasza zbyt ostre światło. Wokół kopuły biegną dwie ścieżki, którymi można wejść na sam szczyt, podziwiając po drodze panoramę Berlina. Dodatkowym ułatwieniem jest audioprzewodnik w kilku wersjach językowych (również po polsku), który dostępny jest za darmo tuż przy wejściu do kopuły. Kopuła od góry jest otwarta, pozwala to na sprawną wentylację budynku, a wpadający przez ten otwór deszcz jest sprytnie odprowadzany i nie powoduje szkód. Spoglądając w dół – przy odpowiednim oświetleniu – można zobaczyć salę obrad i obradujących parlamentarzystów. Wokół podstawy „słupa” można obejrzeć galerię zdjęć, prezentującą historię zarówno budynku, jak i Berlina.

Aby zwiedzić kopułę Reichstagu warto wcześniej zarejestrować się wcześniej na stronie Bundestagu. Pozwoli to zaoszczędzić czas i unikniemy ewentualnego rozczarowania brakiem wolnych miejsc. Wejścia są co 15 minut od 8:00 do 23:00. Rejestracja oraz wejście jest oczywiście darmowe. Przy wejściu obowiązuje kontrola bezpieczeństwa, taka sama jak na lotniskach. I jeszcze jedno. My byliśmy tam w lutym o 9 rano. Spora część szyb o poranku była jeszcze zaparowana, utrudniając podziwianie panoramy stolicy Niemiec. Planując wizytę w okresie jesienno-zimowym warto mieć to na uwadze i zarezerwować wizytę na późniejsze godziny. My wrócimy tam zapewne wiosną, jak pobliski Tiergarten się zazieleni. Polecamy.

0 comments

Dodaj komentarz